Coworking – czy warto?

Mimo iż z roku na rok przybywa biur i coworkerów, część freelancerów nadal pozostaje sceptyczna. Niektórzy świadomie wybierają pracę w domu, będąc z natury osobami introwertycznymi. Dla innych wynajęcie biura w przestrzeni coworkingowej może oznaczać utratę wolności do snucia się całymi dniami w piżamie i stanowić dodatkowe obciążenie budżetu.

Rozważając pracę w coworkingu, próbując ocenić czy się to opłaca, warto jednak spojrzeć szerzej, aby dostrzec mniej oczywiste zalety wyjścia z domowego biura, które oczywiście ma swoje zalety. Na starcie można zaoszczędzić pieniądze i pracować gdzie się chce. Można spotykać się w kawiarniach, a kiedy potrzebujemy się skupić, zabrać laptopa do czytelni.

Kiedy jednak biznes się rozrasta, praca w takich warunkach staje się uciążliwa. Spotykanie się z klientami w kawiarniach lub w domu może psuć wizerunek firmy, a samotne przesiadywanie w czterech ścianach grozi społecznym wyobcowaniem, które w najbardziej skrajnych przypadkach może się objawiać choćby i tak:

super-computer-nerd

Wzrost sprzedaży

Jedną z zalet coworkingu jest poszerzenie kontaktów biznesowych. Wychodząc z domu docieramy do nowych klientów. Kiedy pracujemy w środowisku freelancerów, pojawiają się możliwości współpracy lub sprzedaży świadczonych przez nas usług. Jeśli zajmujemy sie np. grafiką, a biurko obok zajmuje informatyk, możemy nawiązać współpracę nad wspólnym projektem lub polecać swoje usługi nawzajem potencjalnym klientom. Dodatkowo, dostęp do fizycznego biura i sali konferencyjnej umożliwia dotarcie do klientów wyższej rangi, co pozwala uzyskać lepsze stawki za świadczone usługi.

Większa kreatywność

Nawyki i przestrzeń, w której pracujemy, wpływają na naszą kreatywność.  Potwierdzają to badania, w przeprowadzonym w 2012 Global Coworking Survey 71 procent coworkerów stwierdziło, że ich kreatywność wzrosła od czasu dołączenia do coworku.

Przebywając non stop w domu możemy szybko się wypalić. Estetyczne, dobrze oświetlone i odważnie zaprojektowane wnętrza biur coworkingowych, uwalniają we freelancerach dodatkowy potencjał kreatywności. Czasem, aby zmienić stan umysłu, wystarczy, że ubierzemy się specjalnie do pracy i wyjdziemy z domu. Dodatkowo, pomysłami można się dzielić z innymi coworkerami i zobaczyć swój projekt z innej perspektywy.

Oszczędność pieniędzy

Nawet jeśli pracujemy z domu, od czasu do czasu zdarza się że musimy z niego wyjść. Wyobraźmy sobie że w poszukiwaniu natchnienia postanawiamy zmienić otoczenie i popracować w innym miejscu. Pakujemy więc laptopa i udajemy sie do najbliższej kawiarni. Od razu czujemy się lepiej i mamy większą ochotę skupić się na pracy.

Problem w tym, że przez cały dzień będziemy musieli walczyć z pragnieniem zrobienia sobie przerwy w postaci zakupu kolejnej kanapki lub kawy.  W zależności od lokalizacji może nas to kosztować od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych dziennie, czyli tyle co abonament w coworkingu albo więcej. Ponadto kawiarnie rzadko mają szybkie łącza internetowe i nie nadają się do dłuższej pracy – hałas może działać rozpraszająco.

Zwiększona motywacja

Pracując w samotności często trudno jest utrzymać motywację. Łatwiej jest w grupie, gdzie nawet jeśli nikt nie rozlicza nas bezpośrednio z efektów działalności, widok innych osób zaangażowanych we własne projekty może działać na nas mobilizująco. Dodatkowo, kiedy wszyscy pracują w tym samym miejscu, łatwiej jest zorganizować spotkanie lub burzę mózgów.

Większa efektywność pracy

Abonament w biurze coworkingowym to dodatkowy koszt. Jeśli jednak dzięki wyjściu z domu zaczniemy pracować wydajniej, może się okazać, że koszt ten szybko zwróci się z nawiązką, którą będziemy mogli zainwestować w rozwój swojej kariery.

Wiele osób traci w domu cenny czas, kiedy ich uwagę rozpraszają prace domowe, sięganie po pilota do telewizora, czy wędrówki do lodówki. Kiedy zsumować ten czas w skali miesiąca i pomnożyć przez stawkę godzinową, może się okazać że tracimy sporo pieniędzy. Coworking pozwala odzyskać nad nim kontrolę i spożytkować go według naszego uznania: na pracę, za którą otrzymamy wynagrodzenie lub coś innego, co jednak sprawiać nam będzie prawdziwą przyjemność, w odróżnieniu od poczucia winy towarzyszącego zwykle odkładaniu pracy na później.

Spróbować nie zaszkodzi

Nawet kiedy wydaje nam się że coworking nie jest dla nas, warto sprawdzić to na własnej skórze. Zdecydowana większość biur oferuje możliwość przetestowania coworkingu przez dzień albo dłużej za darmo. Wiele biur oferuje też zniżkę w pierwszym miesiącu, co przydaje się, kiedy chcemy dłużej przetestować sale konferencyjne, wirtualny adres i inne udogodnienia oferowane w biurze. Wystarczy płatność za miesiąc i nie jesteśmy związani umową, aby kontynuować, jeśli miejsce nie przypadnie nam do gustu.

Nie dla każdego

Praca w coworkingu, jak wszystko, ma wady i zalety. Dużo zależy od osobowości i indywidualnych potrzeb związanych z pracą danego freelancera.

Oczywiście świat pełen jest produktywnych i twórczych freelancerów preferujących pracę w samotności, dla których wady coworkingu przewyższają jego zalety. Mimo to, wiele osób, którym początkowo dobrze pracowało się z domu, po dołączeniu do coworku poprawiło swoją pozycję na rynku pracy i poszerzyło krąg kontaktów biznesowych.